STOJANOWSKA Wanda Monika [6-3-1], urodzona 29.11.1939 r. Bratanica Karola Stojanowskiego, córka Stanisława. Doktor botaniki Uniwersytetu Wrocławskiego. Opracowała w 1986 r. katalog zbiorów Zielnika Muzeum Przyrodniczego UWr, który jest eksponowany w nowym herbarium.
Uniwersytecki zielnik powstawał przez prawie 200 lat. Zalążkiem kolekcji było Herbarium Horti Botanici Wratislaviensis utworzone w 1821 roku przez prof. Ludolpha Christiana Treviranusa. Początkowo zielnik miał dokumentować zbiory Ogrodu Botanicznego, ale z czasem rozrastał się coraz bardziej. Przybywało cennych okazów z darowizn, wymiany, zakupów i specjalnych ekspedycji naukowych. Rośliny zbierali nie tylko uczeni, ale także miłośnicy przyrody: leśnicy, aptekarze, duchowni, nauczyciele. Przesyłali swoje kolekcje na Tamkę, do siedziby Śląskiego Towarzystwa Kultury Ojczystej. Równolegle rozwijał się więc we Wrocławiu również Zielnik Śląski, czyli Herbarium Silesiacum. Niemcy wiedzieli, jak cenne są uniwersyteckie zbiory – jesienią 1944 roku wywieźli je z miasta i ukryli w kilku miejscach Dolnego Śląska: w Piotrowicach, Siędlęcinie i w kościele garnizonowym w Oleśnicy. Niestety, z kolekcji zawierającej prawie 600 tysięcy arkuszy uratowała się jedynie jedna trzecia. W Oleśnicy spłonęło wszystko.
Po wojnie zielnikowe zbiory Uniwersytetu odszukał prof. Stanisław Tołpa. W jednej ze szkół na Tarnogaju znaleziono także podniszczone Herbarium Silesiacum, które stało się własnością Uniwersytetu. Przez wiele lat Zielnik przenosił się z miejsca na miejsce. Najpierw był przy ulicy Prusa, potem przy Cybulskiego, wreszcie trafił na ul. Kanonią, do gmachu Instytutu Botaniki (obecnie Instytut Biologii Roślin). Od początku lat 70. zbiorami opiekowała się Wanda Stojanowska. W 1976 roku Herbarium weszło w skład Muzeum Przyrodniczego. Gdy na Kanoniej zaczął się remont, pudła z roślinami wylądowały w jednej z sal wystawowych Muzeum. Leżały tam przez trzy lata. Groziło im zniszczenie, więc budowa była konieczna. Herbarium zaprojektowali Paweł Spychała i Wojciech Jarząbek. Architektura budowli (pochylony sześcian z miedzianą elewacją) wzbudziła kontrowersje i sprzeciw władz miasta, więc autorzy zmienili projekt. Teraz budynek jest wyprostowany i ma elewację z piaskowca. Stoi u zbiegu ulic Sienkiewicza, Mieszka I i Świętokrzyskiej, w sąsiedztwie Muzeum Przyrodniczego i Ogrodu Botanicznego. Budowa rozpoczęła się jesienią 2000 roku, kosztowała 10 mln zł. Trzypiętrowy gmach to ok. 1200 m kw. powierzchni użytkowej. Rośliny przechowywane są tu w doskonałych warunkach, w stałej temperaturze, wilgotności i bez dostępu światła. Kolekcja jest około 400 tys. roślin naczyniowych, 27 tys. mszaków, ponad 38 tys. grzybów, 22 tys. porostów, ponad 12 tys. glonów. Przechowywane są one w 3,5 tys. pudeł. W skład Herbarium wchodzą mniejsze kolekcje, np. Zielnik Lauterbacha (ok. 50 tys. arkuszy), Zielnik Śląski (ok. 50 tys. arkuszy) czy najstarszy w zbiorze Zielnik Sylwiusza Boccone z 1674 roku. Jest też jeden niezwykły zielnik z roślinami Workuty – podarował go Herbarium pan Piotr Adaś, który rośliny zbierał w tajemnicy, na zesłaniu. Swój zielnik nazwał „Bukietem dla Ojczyzny”.
Wanda Stojanowska zmarła 21.05.2017 r. (Źródło: praca doktorska Joanny Patalas;)