KALMARCZYK Krzysztof [13-2-24], urodzony 22.08.2006 r. Krzyś obchodziłby swoje 11. urodziny. Niestety, nie doczekał się życzeń ani prezentów. Tego uśmiechniętego zawsze chłopca nie ma już wśród nas. Jego dopiero zaczynające się życie zakończyło się przedwcześnie w tragicznych okolicznościach. W środę 16 sierpnia Krzysiu spędzał swój kolejny wakacyjny dzień. Jadąc na rowerze zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, by prawidłowo je przekroczyć prowadząc swój pojazd. Wtedy został potrącony przez nadjeżdżający samochód. Przez kilka dni lekarze walczyli o jego życie – niestety, przegrali tę nierówną walkę. Krzysiu był piłkarzem Ślęzy Wrocław. Treningi zaczynał u trenera Marcina Dłużniaka, a następnie trafił do zespołu prowadzonego przez trenera Gustawa Sadowskiego. Z myślą zwłaszcza o takich chłopcach, jak Krzysiu, Ślęza buduje obiekt na Kłokoczycach i już za kilka miesięcy na powstających tam boiskach biegać będą Jego koledzy. Sam Krzysiu tego nie doczekał… Zmarł 21.08.2017 r. (Źródło: zarząd, działacze, trenerzy i sportowcy 1 KS Ślęza Wrocław)