ŻDANOWICZ Nadzieja Janina z d. Korowin (1898-1984) [12-9-20]

ŻDANOWICZ Nadzieja Janina z d. Korowin [12-9-20], urodzona 30.05.1898 r. w Bobrujsku. Jej matka, Józefa z domu Rusiecka, pochodziła z polskiej rodziny i była katoliczką. W 1916 r. ukończyła w Bobrujsku ośmioklasową szkołę średnią. Swojego męża, Felicjana Żdanowicza, poznała w 1916 r. Pobrali się 8.07.1917 r. Ślub odbył się w kaplicy w Osipowiczach, w parafii Bobrujsk. Mąż Felicjan uciekł z Bobrujska wiosną 1921 r. i zatrzymał się w Brześciu nad Bugiem. Tam podjął pracę i wyrobił obywatelstwo polskie dla siebie i dla żony, która nadal przebywała w Bobrujsku. Latem 1921 r. Nadzieja podjęła decyzję nielegalnego przekroczenia granicy polsko-radzieckiej i połączenia się z mężem. Felicjan został aresztowany przez NKWD i osadzony w więzieniu w Baranowiczach, a Nadzieja, wraz z trójką dzieci, następnego dnia, tj. 21 czerwca, wywieziona do Krasnojarskiego Kraju na Syberii. Felicjan Żdanowicz uciekł z więzienia 22 czerwca, gdy sowiecka straż więzienna, na wiadomość o napadzie Niemców na ZSRR, opuściła więzienie, pozostawiając więźniów bez nadzoru. Zazwyczaj NKWD, uciekając przed zbliżającymi się Niemcami, zabierało z sobą więźniów i goniło ich na wschód lub mordowało na miejscu. Tu na szczęście nie zdążyło tego zrobić. Po ucieczce z więzienia Felicjan zamieszkał w opuszczonym przez żonę i dzieci domu. Zmarł po ciężkiej chorobie 5.05.1944 r. i został pochowany w Baranowiczach. Syn Witold, po tzw. amnestii Stalina dla Polaków, wstąpił 9.06.1942 r. do Wojska Polskiego organizowanego w ZSRR przez generała Władysława Andersa. Drugi syn, Tadeusz, wstąpił w czerwcu 1943 r. do Armii Polskiej organizowanej w ZSRR przez generała Zygmunta Berlinga. Poległ w bitwie z Niemcami pod Lenino 12.10.1943 r. Nadzieja Żdanowicz wróciła do Polski wraz z córką Katarzyną w 1946 r. i zamieszkała w Łagiewnikach koło Dzierżoniowa, później we Wrocławiu. Zmarła 12.12.1984 r. (Źródło: wnuczka Elżbieta Żdanowicz-Krecipro)