TRUSIEWICZ Feliks [5-14-1], urodzony 19.11.1921 r. na Wołyniu. Świadek tragicznych wojennych losów Polaków na Wołyniu, partyzant, żołnierz, inżynier-wynalazca, pisarz, wielki patriota i autorytet moralny, a nade wszystko – najukochańszy Ojciec, Teść i Dziadek. Emerytowany, wieloletni pracownik Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zawodu i wykształcenia inżynier mechanik, był autorem wielu publikacji wspomnieniowych o Wołyniu z okresu międzywojennego i drugiej wojny światowej, przedstawiających różnorodność etniczną, romantyzm kulturowy, urzekający folklor i krajobraz Jego ziemi rodzinnej. Wspomnienia F. Trusiewicza nie pomijają tragicznych losów ludności polskiej, prześladowanej i deportowanej na Sybir przez okupantów sowieckich, a później represjonowanej przez Niemców. Relacjonują także zagładę Żydów i rzeź ludności polskiej dokonaną przez oddziały UPA. Podczas drugiej wojny światowej Feliks stracił całą swoją rodzinę, gdy policja ukraińska i Niemcy dokonali krwawej pacyfikacji polskiego osiedla Obórki na Wołyniu. Wymordowano wówczas wszystkich mieszkańców tego osiedla – 10 rodzin, w tym 5 dużych rodzin Trusiewiczów. On sam cudem ocalał z tej masakry. Po wojnie zamieszkał we Wrocławiu, gdzie założył własną rodzinę, ukończył studia i pracował zawodowo. W 1985 r., już jako emeryt, odwiedził swoich kuzynów w Filadelfii. W czasie tego pobytu w USA kuzyni zwrócili się do Niego z prośbą o napisanie historii rodu Trusiewiczów. Inicjatywa ta wyszła od kuzynki, Krystyny Korneluk-Eliasz, płomiennej polskiej patriotki i zwolenniczki pielęgnowania pamięci rodowej. W 1985 r. powstał rękopis zatytułowany „Pokolenie, część pierwsza” (który został przetłumaczony i wydany dzięki kuzynce) oraz jego kontynuacja, a także kolejne książki – „Duszohubka” i „Hawryłko”. Feliks Trusiewicz zmarł 12.10.2019 r. (Źródło: www.trusiewicz.pl)