BRZEZIŃSKI Marian Józef (1930-2017) [13-10-11]

BRZEZIŃSKI Marian Józef [13-10-11], urodzony 1.02.1930 r. w Wieruszowie. Działacz NSZZ „Solidarność”. Jego młodość przypadła na czas wojny. Związany z Wrocławiem, tu podjął pierwszą pracę. Sakramentalny związek małżeński zawarł z Krystyną Rogowską. Bóg pobłogosławił ich dwoma synami: Andrzejem i Jackiem. W 1980 r. pracował w Miejskim Kombinacie Robót Drogowo-Mostowych we Wrocławiu. Stamtąd został oddelegowany do prac społecznych w MKZ NSZZ „Solidarność” w komisji budownictwa. W grudniu 1980 r. został członkiem Komisji Mieszanej, powołanej, aby kontrolować realizację Porozumień Gdańskich, przygotowanie założeń do rozwiązań i egzekwowanie Porozumień przez zjednoczenia, przedsiębiorstwa i inne jednostki organizacyjne oraz zbieranie informacji o realizacji Porozumień. Był członkiem Prezydium Komitetu Porozumiewawczego Przedsiębiorstw Budowlanych NSZZ przy Dolnośląskim Komitecie Założycielskim NSZZ „Solidarność” oraz kierownikiem Działu Interwencji.

Internowany 18 grudnia 1981 r. na podstawie decyzji o aresztowaniu wydanej 13.12.1981 r., w której napisano, że obywatela nie można pozostawić na wolności, bo to zagrażałoby bezpieczeństwu Państwa i porządkowi publicznemu przez to, że nawoływał do niepokoju społecznego. Trafił do aresztu przy ul. Sądowej, do celi w piwnicy, potem na Kleczkowską, a stamtąd po kilku dniach – do obozu internowania w Nysie. Wyszedł na wolność 29 kwietnia 1982 r. Kolega z celi sportretował Go z brodą, którą zapuścił w czasie internowania… M. Brzeziński powrócił do pracy w poprzednim miejscu zatrudnienia, ale w charakterze magazyniera (oczywiście proponowano Mu wyjazd na Zachód). Po jakimś czasie znalazł etat w spółdzielni rzemieślniczej w Oławie, następnie został prezesem podobnej spółdzielni w Oleśnicy. W 1989 r. odmówił kandydowania jako poseł do Sejmu, ponieważ uważał, że tam zbyt łatwo można oddalić się od tych codziennych, zwykłych ludzkich spraw. W grudniu 2013 r. został odznaczony Medalem „Niezłomni” za bohaterską walkę o niepodległą Polskę.

Marian pomagał ludziom proszącym o pomoc, angażował się wszędzie tam, gdzie mógł być przydatny. Tak było też w przypadku organizowania Klubu Seniora przy parafii Świętej Rodziny (którego był aktywnym członkiem, dopóki zdrowie pozwalało). Zmarł 17.10.2017 r. (Źródło: „U Świętej Rodziny” – numery 6/2017 i 7/2011; zapiski z homilii mszy pogrzebowej)