{"id":122,"date":"2018-02-06T07:25:54","date_gmt":"2018-02-06T06:25:54","guid":{"rendered":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/?p=122"},"modified":"2018-02-06T07:25:54","modified_gmt":"2018-02-06T06:25:54","slug":"bartoszewicz-pawel-1913-2016-10-12-13","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/?p=122","title":{"rendered":"BARTOSZEWICZ Pawe\u0142 (1913-2016) [10-12-13]"},"content":{"rendered":"<p><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-123\" src=\"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/BartoszewiczPawe\u0142_10-12-13_bio-300x187.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/BartoszewiczPawe\u0142_10-12-13_bio-300x187.jpg 300w, https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/BartoszewiczPawe\u0142_10-12-13_bio.jpg 369w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/>BARTOSZEWICZ Pawe\u0142<\/strong> [10-12-13], urodzony 10.02.1913 r. we wsi Rogowo Dw\u00f3r. Wspomnienia Paw\u0142a Bartoszewicza: \u201ePochodz\u0119 nawet z do\u015b\u0107 zamo\u017cnej rodziny, ale widzia\u0142em ogromn\u0105 n\u0119dz\u0119, dzisiaj ludzie nie maj\u0105 poj\u0119cia, jaka bieda by\u0142a w przedwojennej Polsce. Jan Nowak-Jeziora\u0144ski nawet pisze w swojej ksi\u0105\u017cce, \u017ce inteligencja miejska nie wie, w jakiej n\u0119dzy \u017cyj\u0105 ludzie. Ale on tej n\u0119dzy nie widzia\u0142. On tylko widzia\u0142 dzieci, kt\u00f3rym zabrak\u0142o mleka. A przecie\u017c przed wojn\u0105 prawie po\u0142owa gospodarstw wcale nie mia\u0142a kr\u00f3w. Gdyby Nowak-Jeziora\u0144ski widzia\u0142 to, co ja, te kurne chaty, z glinian\u0105 polep\u0105 zamiast pod\u0142\u00f3g, zosta\u0142by komunist\u0105. Kiedy przysz\u0142a I wojna \u015bwiatowa, ewakuowano mnie wraz z rodzin\u0105 w\u00a0g\u0142\u0105b Rosji, do smole\u0144skiego obwodu. Chorowa\u0142em tam na zapalenie p\u0142uc. Pami\u0119tam to jeszcze, cho\u0107 mia\u0142em wtedy mo\u017ce cztery lata. Wr\u00f3cili\u015bmy w ko\u0144cu do naszej wsi, mieli\u015bmy tam du\u017cy, \u0142adny dom. Murowany. Budowany z takiej specjalnej ceg\u0142y, lic\u00f3wki. Po powrocie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest w nim pe\u0142no ksi\u0105\u017cek rosyjskich. Mia\u0142em pi\u0119\u0107 czy sze\u015b\u0107 lat i dorwa\u0142em si\u0119 do tych ksi\u0105\u017cek. Nauczy\u0142em si\u0119 czyta\u0107 po polsku i rosyjsku. Nauk\u0119 musia\u0142em przerwa\u0107 w wieku 14 lat, po \u015bmierci ojca. \u017ba\u0142owa\u0142em, bo lubi\u0142em si\u0119 uczy\u0107. Szczeg\u00f3lnie matematyki. A ta by\u0142a naprawd\u0119 na wysokim poziomie. Do dzisiaj pami\u0119tam r\u00f3wnania kwadratowe, funkcje&#8230; Chcia\u0142em nawet ma\u0142\u0105 matur\u0119 eksternistycznie zdawa\u0107. Bo matematyki si\u0119 nie ba\u0142em, z historii i geografii by\u0142em obkuty, z fizyk\u0105 by\u0142o gorzej. Napisa\u0142em w tej sprawie, ale odpowiedzi nie dosta\u0142em. W Horoszczy \u017cycie bieg\u0142o spokojnie. Nie wiem, jak to si\u0119 sta\u0142o, ale chocia\u017c by\u0142em najm\u0142odszy w tym otoczeniu, cieszy\u0142em si\u0119 niema\u0142\u0105 estym\u0105. Mo\u017ce dlatego, \u017ce anga\u017cowa\u0142em si\u0119 w r\u00f3\u017cne rzeczy. Na przyk\u0142ad sztuki Fredry, takie jednoakt\u00f3wki wystawia\u0142em. Sam by\u0142em re\u017cyserem, scenografem i aktorem. Przysz\u0142a II wojna \u015bwiatowa. Dosta\u0142em przydzia\u0142 do 42. pu\u0142ku piechoty, w karabinach maszynowych. Od razu dosta\u0142em przydzia\u0142 obserwatora. Walczy\u0142em pod Nowogrodem i pod Ostro\u0142\u0119k\u0105. Pod Nowogrodem przyjecha\u0142 konno goniec i powiedzia\u0142, \u017ce jeste\u015bmy otoczeni. Mamy si\u0119 przebija\u0107 na Wsch\u00f3d. Ja wtedy m\u00f3wi\u0119: \u00abKarabiny maszynowe zakopujemy i idziemy na Wsch\u00f3d. Kto za mn\u0105?\u00bb. Ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 ba\u0142a si\u0119. Ja tylko z kilkoma lud\u017ami poszed\u0142em. Ci, co zostali, dostali si\u0119 do niewoli, ale Niemcy na terenach, kt\u00f3re potem Rosjanie przej\u0119li, puszczali do dom\u00f3w. Nie brali do stalag\u00f3w. Wr\u00f3ci\u0142em do domu. Nie bardzo wiedzia\u0142em, co ze sob\u0105 zrobi\u0107, pomy\u015bla\u0142em, \u017ce mo\u017ce jaki\u015b kurs zrobi\u0119. Zg\u0142osi\u0142em si\u0119 do sowieckich w\u0142adz i zapyta\u0142em o mo\u017cliwo\u015b\u0107 kszta\u0142cenia. Dowiaduj\u0119 si\u0119, czy jakich\u015b kurs\u00f3w nie ma, a oni mnie pytaj\u0105: \u00abA rosyjski znasz?\u00bb Ja na to: \u00abZnam\u00bb. \u00abI na pi\u015bmie?\u00bb. \u00abTak, i na pi\u015bmie\u00bb. \u00abTo siadajcie i piszcie autobiografi\u0119\u00bb. To siad\u0142em i napisa\u0142em. A oni: \u00abPo co wam kurs? Szko\u0142a jest do obj\u0119cia, nauczyciela nie ma\u00bb. I\u00a0tak zosta\u0142em nauczycielem w czteroklasowej szkole. Przyjecha\u0142 do mnie inspektor, jeszcze przedwojenny. Kiedy obejrza\u0142 szko\u0142\u0119, sprawdzi\u0142, jak wygl\u0105daj\u0105 lekcje, zapyta\u0142 si\u0119, gdzie pan Bartoszewicz ko\u0144czy\u0142 gimnazjum nauczycielskie. Zdziwi\u0142 si\u0119, kiedy us\u0142ysza\u0142, \u017ce nigdzie. Ja mu nie powiedzia\u0142em, dlaczego tak dobrze wypad\u0142em. A wszystko dlatego, \u017ce poprzedni nauczyciel prowadzi\u0142 wzorowo dzienniki lekcyjne. Ja te dzienniki lekcyjne zabezpieczy\u0142em i\u00a0zrobi\u0142em sobie z nich wz\u00f3r. I mia\u0142em pierwsz\u0105 lokat\u0119 u tego inspektora. W\u0142a\u015bnie ten inspektor zarekomendowa\u0142 mnie na kierownika nowo tworzonej szko\u0142y niepe\u0142no\u015bredniej, o\u015bmiu nauczycieli w niej by\u0142o: dw\u00f3ch przedwojennych, trzech jeszcze z carskiej Rosji i trzech ze Zwi\u0105zku Radzieckiego, i ja jako dyrektor. Ale mia\u0142em tam l\u017cej, tylko historii i geografii uczy\u0142em. Proszono mnie, \u017cebym przeprowadzi\u0142 lekcj\u0119 pokazow\u0105 z geografii dla nauczycieli. Szcz\u0119\u015bcia nigdy dosy\u0107. Kiedy Niemcy weszli na Bia\u0142ostocczyzn\u0119, zako\u0144czy\u0142em swoj\u0105 karier\u0119 nauczycielsk\u0105. Powsta\u0142a wtedy partyzantka, jak to m\u00f3wili sowiecka, akowska i Narodowych Si\u0142 Zbrojnych. W Bia\u0142ostockiem szczeg\u00f3lnie by\u0142o burzliwie. Ja nale\u017ca\u0142em do partyzantki wschodniej. Co\u015b jest, co cz\u0142owieka ratuje, chroni&#8230; Pami\u0119tam, by\u0142 rok 1944, mieszka\u0142em u\u00a0znajomych w Bia\u0142ymstoku, pokoik mia\u0142em na g\u00f3rce. Marynark\u0119 powiesi\u0142em jak zwykle na krze\u015ble. By\u0142 czerwiec, dzie\u0144 d\u0142ugi, noc kr\u00f3tka, i nie wiem, po co podchodz\u0119 do marynarki i\u00a0wyci\u0105gam podrobion\u0105 legitymacj\u0119, a potem chowam do tylnej kieszeni spodni. W \u017cyciu tego nie robi\u0142em. I schodz\u0119 na d\u00f3\u0142, s\u0142ysz\u0119 pukanie: \u00abGestapo, otworzy\u0107\u00bb. To ja do drugich drzwi. Wychodz\u0119 i wpadam na Ukrai\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rzy tam stali. \u00abKuda?\u00bb. \u00abJa familia, Karpowicz\u00bb. Oni mnie wzi\u0119li i z powrotem do tych drzwi, w kt\u00f3rych Niemcy stali, wpakowali. Gestapowcy \u017c\u0105daj\u0105 ausweisu. M\u00f3wi\u0119: \u00abMam\u00bb. I podaj\u0119 t\u0119 sfa\u0142szowan\u0105 legitymacj\u0119. A on mnie pyta o arbeitskarte. Ja mu na to, \u017ce jestem ze wsi. On mi oddaje dow\u00f3d i wychodz\u0119. Mia\u0142em kilka takich fakt\u00f3w. W ko\u0144cu przyszed\u0142 koniec wojny. Zg\u0142osi\u0142em si\u0119 do Sowiet\u00f3w. Wsadzili mnie do obozu przyfrontowego, sprawdzali, kim jestem. Potem przywie\u017ali mnie do Bia\u0142egostoku i\u00a0przekazali wojewodzie do dyspozycji. Wojewoda zrobi\u0142 mnie pe\u0142nomocnikiem PKWN do spraw reformy rolnej. D\u0142ugo nie poby\u0142em na tym stanowisku. Pod koniec 1945 roku dosta\u0142em rozkaz: \u00abJak najdalej od Bia\u0142egostoku\u00bb. By\u0142y zamachy. Moich kilku znajomych zgin\u0119\u0142o z r\u0105k NSZ. By\u0142 radnym \u2013 zamordowali, zosta\u0142 so\u0142tysem \u2013 zamordowali. Mn\u00f3stwo zgin\u0119\u0142o. Pojecha\u0142em do Katowic, bo tam byli moi koledzy. Ale, jeszcze przed wyjazdem, zg\u0142osi\u0142em si\u0119 do Instytutu Pedagogicznego jako zaoczny student. To p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o si\u0119 bardzo m\u0105drym posuni\u0119ciem. Uczy\u0142em si\u0119 tam, egzaminy pisa\u0142em&#8230; W Katowicach trafi\u0142em do tworzonego w\u0142a\u015bnie Ministerstwa Ziem Odzyskanych, kt\u00f3rego szefem by\u0142 W\u0142adys\u0142aw Gomu\u0142ka. Nie siedzia\u0142em w jednym miejscu, wysy\u0142ano mnie tam, gdzie trzeba by\u0142o dobrego organizatora. A\u017c w ko\u0144cu, w 1946 roku, dosta\u0142em delegacj\u0119 do Wroc\u0142awia, \u017ceby rozkr\u0119ci\u0107 Urz\u0105d Likwidacyjny. Wys\u0142ali mnie w delegacji do Wroc\u0142awia i jestem w niej do dzisiejszego dnia. We Wroc\u0142awiu pozna\u0142em \u017con\u0119, lekark\u0119, we Wroc\u0142awiu urodzi\u0142 si\u0119 m\u00f3j syn, wnuki i\u00a0prawnuczka. Praca w Urz\u0119dzie Likwidacyjnym nie by\u0142a lekka. W ko\u0144cu przyjecha\u0142 wiceminister, klepie mnie po ramieniu i m\u00f3wi: \u00abDobrze tu rozkr\u0119cili\u015bcie robot\u0119, teraz trzeba jecha\u0107 do Szczecina.\u00bb Ale ja wiedzia\u0142em, \u017ce chodzi o co\u015b innego. Bo z Wroc\u0142awia nie mo\u017cna by\u0142o nic wywie\u017a\u0107 bez zezwolenia. Nawet z UB przychodzili po pozwolenie na wywiezienie jakich\u015b drobiazg\u00f3w. Ma\u0142o kto wie, \u017ce do Wroc\u0142awia Niemcy zwie\u017ali prawie 100 dzwon\u00f3w z polskich ko\u015bcio\u0142\u00f3w. Nie zd\u0105\u017cono ich przetopi\u0107, sta\u0142y wszystkie na pustej parceli na dzisiejszym placu Jana Paw\u0142a II. Dosta\u0142em zlecenie oddania ich w\u0142a\u015bcicielom. Przyjecha\u0142 do mnie ksi\u0105dz z parafii w Horoszczy, \u017cebym ja za\u0142atwi\u0142 organy, bo Niemcy zniszczyli organy w Horoszczy. Wida\u0107 posz\u0142a w \u015bwiat fama, \u017ce Bartoszewicz z Gomu\u0142k\u0105 wszystko za\u0142atwi\u0105. A ja z Gomu\u0142k\u0105 s\u0142owa osobi\u015bcie nie zamieni\u0142em. A organy za\u0142atwi\u0142em, nawet podzi\u0119kowanie od ksi\u0119dza i parafian dosta\u0142em. Kiedy Gomu\u0142ka odszed\u0142 z ministerstwa, zacz\u0119\u0142o si\u0119 coraz gorzej pracowa\u0107. Niesamowite kombinacje by\u0142y. Odszed\u0142em wi\u0119c z Urz\u0119du Likwidacyjnego do zak\u0142ad\u00f3w odzie\u017cowych, potem do mi\u0119snych. W ko\u0144cu machn\u0105\u0142em r\u0119k\u0105 na stanowiska. Przekwalifikowa\u0142em si\u0119 na radc\u0119 prawnego. Na tym etacie dotrwa\u0142em do emerytury. Przyda\u0142o si\u0119 za\u015bwiadczenie z Instytutu Pedagogicznego. Z tym za\u015bwiadczeniem na Uniwersytet si\u0119 zg\u0142osi\u0142em i powiedzia\u0142em, \u017ce chc\u0119 prawo studiowa\u0107. Musia\u0142em tylko zda\u0107 egzamin z j\u0119zyka polskiego. I tu znowu moje szcz\u0119\u015bcie si\u0119 odezwa\u0142o. Dosta\u0142em temat z Mickiewicza, a Mickiewicza mia\u0142em w ma\u0142ym palcu. Pierwszy rok na tr\u00f3jkach sko\u0144czy\u0142em, drugi \u2013 na czw\u00f3rkach, a potem to ju\u017c pi\u0105tki by\u0142y. Jestem zm\u0119czony uroczysto\u015bciami urodzinowymi. Ale z aktywnego \u017cycia nie rezygnuj\u0119. Co prawda, zdrowie ju\u017c nie pozwala na prac\u0119 w ukochanym ogr\u00f3dku, ale do lektury mnie ci\u0105gnie. I do pisania, maszyna, przeno\u015bny \u0141ucznik czeka, \u017cebym znowu zacz\u0105\u0142 stuka\u0107 w klawisze. Ale nie narzekam, bo mia\u0142em burzliwe \u017cycie&#8230; Jak do\u017cy\u0107 100 lat? Wa\u017cna jest dieta, przez ca\u0142e \u017cycie na \u015bniadanie mleko i bia\u0142y ser z\u00a0miodem jad\u0142em. A jak miodu nie by\u0142o, to z konfitur\u0105 z czarnej porzeczki. &#8211; I usposobienie mam. \u2013 Ja nie mam z\u0142o\u015bci&#8230;\u201d Pawe\u0142 zmar\u0142 10.12.2016 r. (Spisa\u0142a Hanna Wieczorek, 9 marca 2013 r.)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>BARTOSZEWICZ Pawe\u0142 [10-12-13], urodzony 10.02.1913 r. we wsi Rogowo Dw\u00f3r. Wspomnienia Paw\u0142a Bartoszewicza: \u201ePochodz\u0119 nawet z do\u015b\u0107 zamo\u017cnej rodziny, ale widzia\u0142em ogromn\u0105 n\u0119dz\u0119, dzisiaj ludzie nie maj\u0105 poj\u0119cia, jaka bieda by\u0142a w przedwojennej Polsce. Jan Nowak-Jeziora\u0144ski nawet pisze w swojej ksi\u0105\u017cce, \u017ce inteligencja miejska nie wie, w jakiej n\u0119dzy \u017cyj\u0105 &hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/122"}],"collection":[{"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=122"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/122\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":124,"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/122\/revisions\/124"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=122"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=122"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/cmentarz.wroclaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=122"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}